Foto © Adam Gola, Most nitowy, Kraków, 2003 r.
Foto © Szymon Seweryn Most Kotlarski II, Kraków, 2004 r.Niebawem już rok upłynie od wystawy Luna Project w ramach Miesiąca Fotografii w Krakowie. I co? Tylko złość, że tak mało zajmowaliśmy się LP. Strona wciąż w powijakach, ale może tutaj uda mi się stworzyć coś, co będzie nadążało za aktualnymi sprawami.
*
Co to jest Luna Project.
Zacytuję tu tekst z naszego folderu do wystawy:
"Luna Project" to dwuosobowa, nieformalną grupa fotograficzna powstała w 2003 roku. Ideą projektu jest fotografia w nietypowych warunkach oświetleniowych. często wiążące się z zastosowaniem długiej ekspozycji. Otrzymane w ten sposób kadry posiadają niesamowity, dla niektórych nieco magiczny, klimat.
Tematem naszych zdjęć jest architektura i krajobraz. Miejsca te sfotografowane w nietypowym oświetleniu ukazują swoje nowe oblicze - zupełnie inne niż to, które codziennie widzimy i mijamy nie zwracając na nie uwagi. Zyskują trudny do określenia, ale przyciągający oko widza czymś "innym", surrealistyczny charakter. Z wyboru nie staramy się epatować widza obrazami kojarzącymi się negatywnie, wręcz przeciwnie jeśli się da to próbujemy pokazać piękno w rzeczych zwykłych lub uchodzących za brzydkie.
Zacytuję tu tekst z naszego folderu do wystawy:
"Luna Project" to dwuosobowa, nieformalną grupa fotograficzna powstała w 2003 roku. Ideą projektu jest fotografia w nietypowych warunkach oświetleniowych. często wiążące się z zastosowaniem długiej ekspozycji. Otrzymane w ten sposób kadry posiadają niesamowity, dla niektórych nieco magiczny, klimat.
Tematem naszych zdjęć jest architektura i krajobraz. Miejsca te sfotografowane w nietypowym oświetleniu ukazują swoje nowe oblicze - zupełnie inne niż to, które codziennie widzimy i mijamy nie zwracając na nie uwagi. Zyskują trudny do określenia, ale przyciągający oko widza czymś "innym", surrealistyczny charakter. Z wyboru nie staramy się epatować widza obrazami kojarzącymi się negatywnie, wręcz przeciwnie jeśli się da to próbujemy pokazać piękno w rzeczych zwykłych lub uchodzących za brzydkie.
Ciekawostką dla widzów może być porównanie efektu finalnego - naszych PRINTÓW.
Dochodzimy do nich różnymi drogami. Za punkt wyjścia obydwoje mamy tradycyjny, średnioformatowy (6x6) negatyw czarno-biały.
Później nasze drogi rozchodzą się: pierwsza - to tradycyjna ciemnia, odbitka srebrowa i tonowanie sepiowe.
Druga to droga cyfrowa (lightroom) - skanowanie negatywu i wydruk pigmentowy na bezkwasowych papierach.
Efekty są w pełni porównywalne.
Dochodzimy do nich różnymi drogami. Za punkt wyjścia obydwoje mamy tradycyjny, średnioformatowy (6x6) negatyw czarno-biały.
Później nasze drogi rozchodzą się: pierwsza - to tradycyjna ciemnia, odbitka srebrowa i tonowanie sepiowe.
Druga to droga cyfrowa (lightroom) - skanowanie negatywu i wydruk pigmentowy na bezkwasowych papierach.
Efekty są w pełni porównywalne.
*
Nasza, wciąż tymczasowa galeria znajduje się tu - Luna Project -